Uroda Azjatek – jaki jest jej sekret?

Gdy w grę wchodzi dbanie o urodę – Azjatki są prawdziwymi ekspertkami. Z resztą ich wygląd mówi sam za siebie. Promienna cera, piękne, gęste włosy i bardzo wolny proces starzenia się – z tym właśnie kojarzą nam się te kobiety.
Nie ma więc niczego dziwnego w tym, że azjatyckie kosmetyki wręcz szturmują rynek, spychając europejskie marki kosmetyczne na dalszy plan.
Jednak nie należy zapominać, że samo stosowanie azjatyckich produktów nie zrobi z Ciebie Azjatki. Te kobiety mają zupełnie inne sposoby na dbanie o urodę – i nie są to tylko kosmetyki.
Na Dalekim Wschodzie podchodzi się inaczej do każdego etapu codziennej pielęgnacji – od mycia włosów zaczynając, a na oczyszczaniu twarzy kończąc.
Jeśli więc zależy Ci na osiągnięciu spektakularnych efektów – nie możesz poprzestać na zakupieniu i stosowaniu azjatyckich produktów. Pomyśl również o masażach twarzy, zmianach w nakładaniu makijażu oraz większym skupieniu się na wieczornej pielęgnacji cery.
Owszem – same kosmetyki azjatyckie również są w stanie zdziałać cuda. Jednak na pewno nie uda Ci się dorównać Azjatkom jeśli tylko na nich poprzestaniesz.
Na szczęście zarówno wiedza o sposobach tych kobiet na dbanie o urodę, jak i kosmetyki, których używają, są coraz lepiej dostępne.
Kiedyś mogłyśmy tylko pomarzyć o azjatyckiej urodzie. Obecnie jest ona na wyciągnięcie ręki.

Kosmetyki mineralne – czy warto w nie inwestować?

Kosmetyki mineralne stają się coraz bardziej popularne. Są promowane jako zdrowsze dla cery, bezpieczniejsze i bardziej naturalne. Niestety – są one dużo droższe od tych sprzedawanych w drogeriach.
Czy warto sięgać głębiej do portfela by zaopatrzyć się w mineralny puder czy podkład? A może byłyby to pieniądze wyrzucone w błoto i uleganie chwilowej modzie?
Kosmetyki mineralne są dużo zdrowsze dla cery. Nie zapychają jej tak i bardzo rzadko są przyczyną reakcji alergicznych.
Jednak, tak jak z wszystkim, należy być ostrożnym.
Przede wszystkim – nie wszystko ze słowem „mineralny” w nazwie jest w stu procentach naturalnym kosmetykiem. Niektórzy producenci chętnie zmieniają nazwy swoich produktów tylko po to, by wywindować cenę w górę. To jak z żywnością „eko” hodowaną przy ruchliwych drogach – tylko udaje zdrową.
Dlatego zawsze czytaj skład na etykiecie! Jeśli kosmetyki składają się tylko ze składników mineralnych – mogą być warte swojej ceny. Ale w wielu z nich znajdziesz substancje sztuczne, które wręcz wywołają to, czego chcesz uniknąć inwestując więcej.
Poza tym nie każdemu kosmetyki mineralne służą. Twoja uroda może zyskać na ich używaniu, ale może również stracić. Uważaj więc z nimi tak samo, jak z każdym nowym produktem.

Czy medycyna estetyczna jest dobrym sposobem na dbanie o urodę?

Dla niektórych dbanie o urodę nie kończy się na tradycyjnych sposobach. Postanawiają uciec się do metod ingerujących w ciało – medycyny estetycznej.
Uroda przemija, a nie zawsze kosmetyki są w stanie poradzić sobie ze starzeniem się. Wtedy część z nas decyduje się na botoks, odsysanie tłuszczu czy operacyjne naciąganie skóry.
Jednak czy to na pewno pomaga? Czy warto aż tak ingerować w swoje własne ciało jedynie dla obietnicy lepszego wyglądu?
Wszyscy znamy przykłady nieudanych korekt czy operacji plastycznych. Wiele aktorek miało problem z prostym uśmiechem z powodu botoksu, który paraliżuje mięśnie twarzy.
Naciąganie skóry w celu pozbycia się zmarszczek może zwiększyć wrażenie karykaturalnego wyglądu wśród obserwatorów.
Z kolei proste odsysanie tłuszczu jest o wiele szybszym sposobem na schudnięcie niż dieta i ćwiczenia – mimo że nie jest do końca skuteczne. Jeżeli ktoś ma zaburzenia odżywiania lub nie chce mu się ruszać tyłka z kanapy – nawet regularna liposukcja nie pomoże. Szczupłe ciało nie jest równoznaczne z ładnym, umięśnionym i jędrnym ciałem.
Medycyna estetyczna nie jest dobrym rozwiązaniem gdy Twoja uroda wymaga poprawek. Większość z nich da się załatwić tradycyjnymi sposobami. A inwazyjne metody poprawiania wyglądu dają złudne poczucie dbania o urodę.
O wiele lepiej jest sięgnąć po kosmetyki. Są bezpieczniejsze i na pewno dużo mniej bolesne, choć na efekty trzeba poczekać dłużej.

Kosmetyki tańsze czy droższe – które lepiej kupić?

Wydaje nam się, że dbanie o urodę automatycznie oznacza sięganie po kosmetyki z wyższej półki cenowej. Ale czy luksusowe produkty naprawdę dają lepsze efekty niż te bardziej atrakcyjne cenowo? A może warto sięgnąć po te drogeryjne, nadmiar gotówki przeznaczając na inne rzeczy?
W Internecie – czy to na YouTube czy na blogach – bardzo łatwo jest znaleźć informacje odnośnie tańszych zamienników droższych produktów. Wiele osób podkreśla, że te kosmetyki – odpowiedniki są zbliżone jakościowo do tych lepszych.
Jeżeli przyjrzymy się kosmetykom pielęgnacyjnym – można takim osobom przyznać rację. Wiele produktów opierających się jedynie na naturalnych składnikach można kupić za mniej niż 10 zł. Często są one lepsze jakościowo niż naszpikowane chemią kosmetyki znanych marek, gdzie faktycznie połowę ceny płaci się za nazwę.
Zupełnie inaczej wygląda sprawa jeśli chodzi o kosmetyki do makijażu. Te droższe są niejednokrotnie lepiej napigmentowane, cienie się nie osypują, a szminki są bardziej trwałe i mniej się rozmazują.
Dbanie o urodę zależy od indywidualnego podejścia każdego człowieka. Jeśli nie stać Cię na kosmetyki z wyższej półki – spokojnie możesz kupić te tańsze. Jednak gdy choć raz zainwestujesz w bardziej luksusowy produkt – nie będziesz już chciała wrócić do drogeryjnego odpowiednika.

Dbanie o urodę to również dbałość o strój.

Gdy myślimy o zadbanej kobiecie, to nie wyobrażamy sobie ładnie pomalowanej dziewczyny w rozciągniętym dresie.
Kosmetyki to nie wszystko. Dbanie o urodę to również przykładanie wagi do stroju.
Nie musisz brylować w ubraniach znanych marek by uchodzić za kobietę zadbaną. Jest jednak kilka elementów, które decydują o tym jak jesteś postrzegana.
Przede wszystkim – Twoje ubranie powinno być czyste, zadbane i wyprasowane. Nikt nie traktuje poważnie kobiety w pogniecionej sukience, dziurawych rajstopach czy zaplamionych spodniach.
Kolejną istotną rzeczą jest wybranie ubrań w odpowiednim rozmiarze. Wiele kobiet ma z tym problem. Jednak nawet największa na świecie uroda może zostać przyćmiona przez za małe ubrania. Widziałaś kiedyś na ulicy dziewczynę z wylewającymi boczkami? Nie wyglądało to zbyt estetycznie, prawda?
Pamiętaj też o tym, żeby dopasować strój do okazji. Świadoma kobieta nie pozwoli sobie na przyjście w dresie na romantyczną kolację.
I ostatnia rzecz – dopasuj strój nie tylko do okazji, ale też do swojego stylu. Nawet najładniejsze ubranie nie będzie wyglądało dobrze na kobiecie, która czuje się w nim niekomfortowo.
Nie jest łatwo być kobietą. Dbanie o siebie jest jedną z podstawowych zasad, których powinnyśmy przestrzegać. A zadbana kobieta to zadbany strój – pamiętaj o tym.

Jak dbać o urodę gdy nie wychodzisz z domu?

Praca freelancera staje się coraz bardziej popularną metodą zarobku. Jednak dla wielu kobiet dbanie o urodę nie jest łatwe gdy spędza się całe dnie w domu. W końcu ciężko znaleźć wtedy motywację do zrobienia porannego makijażu czy paznokci. Ten problem dotyczy nie tylko kobiet pracujących jako freelancer, ale również gospodyń domowych i pań na urlopach macierzyńskich.
Jednak to, że na co dzień nie wychodzisz z mieszkania, nie musi od razu oznaczać, że będziesz brzydka czy zaniedbana. Nie myśl o porannych rytuałach kosmetycznych jak o stracie czasu. W końcu jest to inwestycja w Twoje dobre samopoczucie!
Co robić, jeśli spędzasz całe dnie w domu i czujesz, że taki tryb życia i uroda nie idą ze sobą w parze?
Po pierwsze – zrób poranny makijaż. Nie musisz od razu poświęcać na niego pół godziny, równie dobrze możesz się skupić jedynie na wytuszowaniu rzęs i nałożeniu podkładu. Ważne, żebyś czuła się ładnie.
Po drugie – kosmetyki pielęgnacyjne są równie ważne co kolorówka. Nie zapominaj więc o porannym i wieczornym oczyszczaniu twarzy. Zadbana cera wygląda piękniej, nawet bez makijażu.
Po trzecie – nie odpuszczaj sobie. To, że spędzasz całe dnie w domu nie oznacza, że możesz chodzić w piżamie i z tłustymi włosami. Niech dbanie o urodę stanie się Twoim codziennym nawykiem niezależnie od okoliczności.
Nie jest sztuką dbać o siebie gdy codziennie spotykasz innych ludzi. Prawdziwą sztuką jest zwracanie uwagi na urodę nawet wtedy, gdy nikt Cię nie widzi.

Dbanie o urodę to nie kosmetyki – to styl życia.

Gdy ktoś używa zwrotu „dbanie o urodę” – jaka jest Twoja pierwsza myśl? Założę się, że „kosmetyki”.
Dobry wygląd to nie tylko odpowiednio dobrane i drogie kosmetyki, ale również – a może przede wszystkim – styl życia.
Brak snu, używki, niezdrowa dieta – to wszystko odbija się na naszej urodzie. Wprowadź kilka podstawowych zasad do swojego trybu życia, a od razu poczujesz się piękniejsza.
Przede wszystkim – sen. Liczy się nie tylko ilość, ale również jakość. Najlepiej jest udać się na nocny spoczynek około godziny 22 i wstać o 5 rano – wtedy odpoczynek jest najbardziej efektywny. Dzięki prowadzeniu takiego trybu spania Twoja cera będzie wypoczęta i promienna.
Uroda rzadko też idzie w parze z używkami. Alkohol czy papierosy mają znaczny wpływ na nasz wygląd i to w negatywny sposób. Póki jesteś młoda – nie jest to mocno widoczne. Jednak skóra palaczek czy kobiet zbyt często pijących alkohol znacznie szybciej się starzeje, robi się poszarzała i nie wygląda dobrze. Chcesz wyglądać dobrze jak najdłużej? Odstaw używki.
I na koniec – dieta. Podstawowym budulcem organizmu są składniki odżywcze dostarczane w pożywieniu. Jeśli chcesz mieć piękną skórę, włosy i paznokcie – nie wystarczy wcieranie kremów i łykanie suplementów. Musisz zadbać również o właściwie zbilansowaną dietę.
Dbanie o urodę nie jest łatwe i wymaga odrobiny wyrzeczeń. Ale dla pięknego wyglądu czasem warto położyć się wcześniej lub zjeść sałatkę zamiast pizzy.

Dbanie o urodę włosów – olejowanie.

Uroda u kobiet to przede wszystkim twarz, dłonie i włosy. Jak dbać o te ostatnie by kusiły pięknem? Zwykły szampon i odżywka do włosów nie wystarczą.
W ostatnich latach wzrósł arsenał produktów, w których możemy wybierać i przebierać. Kosmetyki do włosów, które powinny się znaleźć w łazience każdej zadbanej kobiety to m. in. maska i olej.
Olejowanie włosów stało się ostatnio bardziej popularne. I nic dziwnego – ten prosty zabieg pielęgnacyjny potrafi zdziałać cuda. Wygładza włosy, poprawia ich wygląd i strukturę, a także sprawia, że są bardziej lśniące. Dobrze dobrany olej potrafi sobie poradzić nawet ze zbytnio przetłuszczającymi się włosami.
Zanim jednak zabierzesz się za olejowanie – dobierz odpowiednią mieszankę do typu swoich włosów. Jeśli nie umiesz ocenić ich rodzaju – poeksperymentuj. Szybko zorientujesz się, które oleje Ci służą, a które nie. Możesz też zaopatrzyć się w gotowe kosmetyki – mieszanek olei do włosów jest zatrzęsienie.
Pamiętaj, żeby nie nakładać zbyt dużo produktu na głowę, a także o tym, by dokładnie go zmyć.
Po olejowaniu włosów dobrze jest nałożyć na nie maskę. Od razu zauważysz różnicę, a Twoje włosy Ci za to podziękują pięknym wyglądem.
Po wprowadzeniu tego rytuału kosmetycznego – dbanie o urodę włosów wejdzie Ci w nawyk i będzie prawdziwą przyjemnością.

Co musisz wiedzieć zanim zaczniesz używać lakierów hybrydowych?

Dbanie o urodę to nie tylko twarz, włosy i makijaż.
Lakiery hybrydowe to kosmetyki, które stają się coraz bardziej popularne. Są świetną alternatywą dla zwykłych lakierów, ponieważ trzymają się płytki paznokcia znacznie dłużej. Jednocześnie nie wymagają wizyty u manikiurzystki, czego nie można powiedzieć o żelach.
Co musisz wiedzieć zanim zaczniesz swoją przygodę z hybrydami?
Przede wszystkim zanim kupisz lampę do utwardzania z najwyższej półki, zastanów się czy zawsze będziesz używać kosmetyków jednej firmy. Lampy LED, które są uważane za znacznie lepsze i utwardzają szybciej, mogą być stosowane tylko do jednego typu lakierów. Jeśli chcesz poeksperymentować z markami – znacznie lepszą inwestycją będzie lampa UV, która jest tańsza i może być stosowana do produktów wszystkich firm.
Kolejnym krokiem jest zdecydowanie się na konkretne kosmetyki. Jeśli masz skłonności alergiczne – poszukaj, poczytaj i wybierz firmę, która może będzie tania i mało popularna, ale prawdopodobnie Cię nie uczuli. Pamiętaj też, że do wykonania manikiuru będzie Ci potrzebny nie tylko lakier z kolorem, ale również baza i top coat.
Do wykonania paznokci hybrydowych potrzebujesz jeszcze kilku rzeczy – odtłuszczacza płytki paznokcia (żeby lakier dobrze się trzymał), acetonu (do ewentualnych poprawek oraz do zmycia lakieru), polerki do paznokci oraz wacików bezpyłowych.
Po wybraniu i zakupieniu tych wszystkich rzeczy jesteś gotowa by zacząć swoją przygodę z lakierami hybrydowymi.

Dbanie o urodę – jak zacząć?

Dbanie o urodę jest bardzo ważnym aspektem życia każdej kobiety. Jednak zanim w ogóle zaczniesz – musisz zrobić kilka rzeczy, o których wiele kobiet zapomina.
Po pierwsze – musisz rozpoznać typ swojej cery. Nie jest to trudne, wystarczy przyjrzeć się swojej twarzy. Jeśli Twoja skóra ma skłonność do świecenia się, zaskórników i wyprysków – masz cerę tłustą. W odwrotnym przypadku – gdy buzia nie ma skłonności do zaskórników i wyprysków, za to często się łuszczy – jest to cera sucha.
Wiele kobiet ma zaś cerę mieszaną – w pewnych partiach twarz ma skłonności do przetłuszczania się, a w innych do przesuszania się.
Gdy już wykonałaś pierwszy krok – nadszedł czas na wybranie odpowiedniego produktu. Istotne jest nie tylko dobranie go do typu cery, ale również sprawdzenie czy kosmetyki danej firmy nie wywołują u Ciebie reakcji alergicznej. Zanim więc rzucisz się na nowy produkt celem przetestowania – posmaruj nim niewidoczny fragment skóry (np. za uchem) i zostaw na 48 godzin. Jeśli dostaniesz uczulenia – trudno, najwyżej oddasz kosmetyk mamie, siostrze albo przyjaciółce. Konsekwencje używania niewłaściwego produktu mogą być większe niż kilka złotych wyrzuconych w błoto – pamiętaj o tym. Dbanie o urodę jest ważne, ale zdrowie jest najważniejsze.

Olejek Bio-Oil

Cellulit i rozstępy szpecą ciała i są szczególnie denerwujące w okresie, gdy letnia pogoda zachęca do zakładania krótkich szortów oraz zwiewnych sukienek odsłaniających nogi. Kostiumy kąpielowe również odkrywają więcej niedoskonałości niż ich zasłaniają. Piękne ciało zagwarantuje wcześniej zastosowana dieta odchudzająca, regularny trening fizyczny oraz stosowanie specjalnie dedykowanych tym przypadłościom kosmetyki. Wśród najpopularniejszych środków na rozstępy są olejki Bio-Oil. Specyfiki rozjaśniają rozstępy i ujędrniają skórę za pomocą witamin oraz ekstraktów roślinnych. Olejek można stosować zarówno do ciała, jak i twarzy. Poza natłuszczaniem pomoże także w przeciwstawianiu się powstaniu rozstępów, dlatego tak chętnie jest on używany przez kobiety będące w ciąży. Szybkie i duże wahania wagi sprzyjają rozpadom włókien kolagenowych, dlatego tak ważne jest dbanie o ciało zanim powstaną problemy. O działaniu olejku Bio-Oil mówi nawet dzisiejszy symbol seksu, czyli amerykańska gwiazda reality show Kim Kardashian. Gwiazda podobno podczas swoich dwóch ciąży używała kosmetyku, a na ciele nie powstał ani jeden rozstęp. Czy jest to jednak związane wyłączenie ze stosowaniem drogeryjnego olejku, czy też innych kosmetyków, tego nikt do końca nie wie.

Grzechy opalania

Kobiety opalając się na plaży popełniają kilka błędów. Niby wiedzą jak chronić się przed Słońcem, jednak co roku wracają z poparzeniami i brzydką opalenizną. Głównym grzechem jest stosowanie kremów ze zbyt niskim filtrem. Wysokość dopasowuje się indywidualnie względem koloru skóry i potrzeb. Im bardziej śniade jesteśmy tym niższy może on być, jednak większość Polek potrzebuje kosmetyków z filtrem SPF powyżej 30. Aby krem dawał odpowiednią ochronę należy nałożyć go w ilości dwóch miligramów na jeden centymetr kwadratowy, czyli Polka przeciętnych wymiarów potrzebuje jednorazowo około sześciu łyżeczek specyfiku. Trzeba uważać na uszy, głowę, kark, kolana i stopy, ponieważ czerniak atakuje nawet w najmniej spodziewanych miejscach. Kolejnym błędem jest smarowanie się balsamem już na plaży, gdy filtr potrzebuje minimum pół godziny żeby zacząć działać. Dodatkowo kąpiąc się w morzu czy jeziorze należy smarować się co dwie godziny, nawet jeżeli użytkujemy balsam wodoodporny. No i ostatnią pomyłką, dość często popełnianą przez kobiety, jest stosowanie starego balsamu. Krem leżąc na gorącej nasłonecznionej plaży traci swoje właściwości, więc w kolejnym sezonie może służyć jedynie jako balsam nawilżającym.

Błękitne oczy

Lato sprzyja różnorakim eksperymentom z makijażem. W tym roku szczególnie modne jest wykorzystanie akcentów o kolorze wakacyjnego morza. Turkusowe lub szmaragdowe powieki to świetne uzupełnienie kolorowej letniej i zwiewnej sukienki. Cienie pięknie podkreślają brąz i zieleń tęczówki, dlatego wyjątkowo korzystnie w takim makijażu wyglądają szatynki. Wykonując polecenia krok po kroku nawet laik, który nie potrafi się malować, uzyska wspaniały efekt. Aby stworzyć tego typu makijaż najpierw należy przetrzeć powieki płynem micelarnym, a następnie je przypudrować. Korektor pod oczami zamaskuje „worki”, a baza utrwali kosmetyki. Jest jednak trik, który zastąpi bazę. Otóż wystarczy użyć miękkiej niebieskiej kredki, aby po pomalowaniu nią całej powieki makijaż był trwały i wyrazisty. Po wykonaniu powyższych czynności, na powieki nakłada się niebieski cień ulubionej marki kosmetycznej, a pod brwiami cień o barwie beżowej lub jasnego błękitu. Oczy można też zarysować niebieską kredką lub nanieść grubą kreskę eyeliner’a przy linii rzęs. Taki makijaż z pewnością wywrze niezwykły efekt, a koleżanki będą wręcz pękać z zazdrości widząc zainteresowanie mężczyzn właścicielką tak pięknie umalowanych oczu.

Kosmetyki z algami

Zabiegi z użyciem alg i soli morskiej są obecnie jednymi z najpopularniejszych w salonach kosmetycznych. Prawdziwy kosmetyczny hit doskonale odżywia skórę, powoduje jej detoksykację, zapewnia gładkość. Aby korzystać z morskich wspaniałości można przeprowadzić się nad morze, chodzić na wizyty do kosmetyczki, albo po prostu używać kosmetyków z morskimi składnikami. Ostatnia alternatywa jest dostępna przez cały rok w każdych warunkach, a także o wiele tańsza od ciągłego podróżowania do nadmorskich kurortów lub korzystania z serii zabiegów w luksusowych i profesjonalnych gabinetach kosmetycznych. Ujędrniająco i antycellulitowo będzie działać musująca tabletka z algami wrzucona do kąpieli lub dodatek zapachowej soli. Z kolei włosy świetnie nawilży szampon z algami. Coraz popularniejszy minimalizm sprzyja także wykonywaniu domowych maseczek we własnych pieleszach. Wystarczy wsypać jedną łyżeczkę sproszkowanych alg morskich i jedną łyżeczkę mleka w proszku do miseczki oraz dolać do tego odrobinę wody mineralnej. Gęstą papkę należy nakładać na twarz i szyję na 20 minut, a następnie zmyć ją ciepłą wodą. Taka maseczka jest pełna witaminy A, E, B i białka, dlatego cera poprawi swój koloryt, a skóra stanie się lepiej odżywiona i ujędrniona.

Kosmetyczka w podróży

Kosmetyczka podróżniczki powinna być wyposażona na każdą okazję. Oprócz kremu z filtrem UV kobieta powinna zabrać wielofunkcyjne kosmetyki, które będą służyć całej rodzinie, dzięki czemu uda utrzymać się większy porządek i uzyskać więcej miejsca w torbie podróżniczej. Zamiast balsamu do ciała i kosmetyków przeznaczonych do stóp i rąk należy zabrać ze sobą uniwersalny krem nawilżająco-odżywczy o neutralnym zapachu. Idealnym rozwiązaniem będzie NIVEA w tradycyjnym granatowo-białym pojemniczku dostępny w każdej drogerii. Zamiast dużej butelki mleczka do demakijażu i toniku warto zaopatrzyć się w wilgotne chusteczki nasączone specjalnym płynem zmywającym nawet wodoodporne kosmetyki. Dobry dezodorant to także podstawa każdej kosmetyczki. Niestety nasze ulubione antyperspiranty są zazwyczaj w dużych pojemnikach, dlatego należy wybrać ich mniejsze odpowiedniki z witaminami. Oczywiście poza szamponem do włosów trzeba także pamiętać o kupnie odżywki do włosów. Najlepsza i najłatwiejsza do stosowania jest odżywka w spray’u. Zabranie buteleczek jest jednak problematyczne, gdy w grę wchodzi lot samolotem. Wejście na pokład jest uzależnione od przelania płynów do pojemników o objętości poniżej 100 mililitrów.

Uroda w trakcie menopauzy

Okres przekwitania jest niezwykle trudnym dla każdej kobiety. Gwałtowne uderzenia ciepła, brak stabilności emocjonalnej, kołatanie serca. Pogarszający się nastrój wzmacniają kolejne zmarszczki i nadprogramowe kilogramy. Waga i lustro nie oszukują, chociaż wiele przedstawicielek płci pięknych chciałoby, aby było inaczej. Niestety w tym wieku metabolizm mocno zwalnia, dlatego też odchudzanie nie należy do najprostszych spraw. Co najgorsze diety są trudne, i aby przyniosły skutek muszą być radykalne. Producenci suplementów odchudzających pospieszyli jednak na pomoc kobietom po pięćdziesiątym roku życia. Ekstrakty o klinicznie udowodnionym działaniu przyspieszają przemianę materii, uspokajają, ułatwiają likwidację tkanki tłuszczowej. Dodatkowo stosowanie kremu przeciwzmarszczkowego pozytywnie wpłynie na humor każdej kobiety, która cierpi przez upływ mijającego czasu. Szczególnie dobrym wyborem są kosmetyki znanych producentów z kwasem hialuronowym i kwasami omega. Lepiej zainwestować w krem od dobrego producenta niż tanią podróbkę, ponieważ dojrzała skóra wymaga składników działających intensywniej odżywczo i regenerująco. Szczególnie polecanym kremami są te z firm dr Ireny Eris i Vichy.

Aby zyskać piękne kolana

Piękne nogi to nie tylko błyszczące, gładkie łydki w kolorze pięknego odcieniu brązu. Uwagę zwracają także kolana, dlatego przed wakacjami warto zadbać o ich miękkość. Odrobina wody zmienia proszek z algami w gęstą papkę, która idealnie odżywia, ujędrnia i nawilża. Glinki i błota najlepiej stosować dwa razy w tygodniu. Kosmetyki produkowane przez firmy, jak i w pieleszach domu, nakłada się na kolana i uda, by następnie owinąć je folią i poczekać pół godziny. Po tym czasie należy udać się pod prysznic i zmyć papkę letnią wodą. Innym sposobem na ujędrnienie ciała jest rozmasowywanie odżywczych pilingów dwa razy w tygodniu podczas kąpieli. Aby wzmocnić efekt działania należy substancję rozprowadzać od kolan ku pachwinom w sposób okrężny, odwrotnie do ruchów wskazówek zegara. Innym rodzajem masażu pod prysznicem, który pozwoli zachować jędrność jest użycie biczów wodnych o naprzemiennej temperaturze wody. Strumień tak samo jak piling powinno się prowadzić ku górze od kolan, co wzmocni układ krążenia. Najbardziej tradycyjną, ale również skuteczną metodą, jest szczypanie skóry. Wystarczy chwycić niewielki fragment ciała pomiędzy palce obydwóch dłoni, a następnie ugniatać ją zmierzając ku górze.

Ratując szminkę

Luksusowe pomadki cieszą zarówno na damskich ustach, jak i w kosmetyczce. Kobiety potrafią wydać krocie na wyjątkowy odcień szminki, chociaż mężczyzna i tak widzi tylko pomadkę w kolorze czerwonym. A gdy jeszcze słyszy cenę…. Zawsze będzie uważał, że 200 złotych za kosmetyk to marnotrawstwo, jednak kobiety wiedzą swoje. Problem zaczyna się wtedy, gdy okazuje się, iż ulubiony lub nowy kosmetyk złamał się tuż przed użyciem. Zanim jednak padną niecenzuralne słowa, a nastrój stanie się grobowy, warto spróbować uratować pomadkę. Wystarczy przez chwile potrzymać kosmetyk pod ciepłym strumieniem powietrza z suszarki do włosów, aby trzonek odrobinę się roztopił. W tym momencie trzeba połączyć dwie części złamanej pomadki, a nierówności wygładzić jakąś plastikową szpatułką, ewentualnie patyczkiem higienicznym, który zawsze znajdzie się w łazience. Kolejnym krokiem jest schłodzenie kosmetyku. Tak sklejona i zamknięta w opakowaniu pomadka powinna zostać włożona do lodówki na godzinę. Próba ratowania ulubionej lub drogiej szminki powinna skończyć się sukcesem, a w portfelu zostanie więcej pieniędzy na kolejny zakup, tym razem pomadki Diora w innym odcieniu barwy bordowej, wiśniowej lub karminowej.

Przygotowując nogi na letni spacer

Gładkie nogi to atut każdej kobiety przechadzającej się wieczorem nadmorską promenadą. Zanim jednak odważymy się wyjść na spacer w króciutkich szortach należy zadbać o swój wygląd. Usuwanie włosków maszynką do golenia jest metodą najszybszą, praktycznie bezbolesną, jednak istnieje możliwość zacięcia i pozostawienia nieestetycznych strupów. Trzeba także liczyć się z koniecznością codziennego powtarzania zabiegu, dlatego wiele kobiet wybierających się na wakacyjny urlop woli poddać się depilacji woskiem w salonie kosmetycznym. Gdy nogi są już pięknie wydepilowane, proszą się o zamaskowanie naczynek, siniaków i rozstępów kremami z zawartością miłorzębu japońskiego lub kasztanu. Defekty można także ukrywać pod korektorem lub rajstopami w sprayu. Trzeba jednak pamiętać, iż użycie takiego specyfiku jest proste, ale także krótkotrwałe. Tuż po wejściu pod prysznic możemy zapomnieć o efekcie pięknie wygładzonych, opalonych nóg. Trwalszy efekt uzyskuje się po opalaniu oraz zastosowaniu samoopalaczy. Kosmetyki pozwalają zyskać nawet głęboki odcień opalenizny w sposób prosty, jednak wymagają dokładnej i regularnej aplikacji na skórę. Balsam samoopalający jest rozwiązaniem na dłuższy okres czasu.

Patenty makijażowe na letnie dni

Naturalne piękno jest coraz częstszym ideałem, do którego dążą kobiety w każdym wieku. Letni makijaż rządzi się jednak swoimi prawami, i wcale nie jest łatwo wyglądać świeżo przez cały dzień, gdy za oknem temperatury sięgają nawet trzydziestu stopni Celsjusza. Makijaż nie może być ani ciężki, ani ciemny, dlatego kobiety wybierają jasne i naturalne odcienie cienie. Nie ma lepszego wyboru na ciepłe dni niż kosmetyki wodoodporne. Co prawda są trudne do demakijażu, lecz specyfiki dają poczucie bezpieczeństwa nawet podczas letniej burzy. Kolejnym letnim patentem są chusteczki zbierające nadmiar sebum. Dostępne pakieciki z kilkudziesięcioma płatkami kosztują niewiele, a pozwalają w każdej chwili przeciwdziałać błyszczącej skórze. Wygląd tłustej cery zamaskuje także puder transparentny, lecz należy uważać przy jego rozprowadzaniu, gdy zamierzamy pozować do zdjęć. Ostatnią zasadą, która powinna dotyczyć każdej kobiety, jest codzienny demakijaż. Wieczorny rytuał pozwoli zachować codziennie świeży wygląd, dlatego warto zaopatrzyć się w dobry płyn do demakijażu (np. z firmy Ziaja), a także tonik. Pięknie pachnący płyn poza zmywaniem makijażu pozwoli także odprężyć się przy cudownym świeżym zapachu.

Jaki szampon wybrać?

W ofercie nawet osiedlowego sklepu znajdziemy kilkanaście, jeśli nie więcej różnych szamponów. Czym się kierować w wyborze odpowiedniego dla siebie?
Popularny jest pogląd, iż szampon dobierać należy do rodzaju skóry głowy, a nie włosów – te mogą np, stać się suche po farbowaniu lub pod wpływem ogrzewania zimą i słońca latem, mimo że skóra głowy naturalnie się u nas przetłuszcza. Prawdą jest, że szampon kontakt ma przede wszystkim ze skórą i to na niej oprócz kurzu i zanieczyszczeń gromadzi się również sebum oraz złuszczony martwy naskórek. Z drugiej strony jednak zbyt silny może wysuszać włosy. Tak więc w wypadku jednocześnie przetłuszczających i zniszczonych albo mieszanych tak jak cera – to znaczy suchych na końcach i długości. Faktycznie w wyborze składników aktywnych i roślinnych ekstraktów powinniśmy uwzględniać w pierwszej kolejności potrzeby skóry.
Łagodne szampony sprawdzą się na włosach kręconych oraz delikatnych. Z kolei oczyszczające, z silniej działającymi detergentami, warto stosować przynajmniej 1-2 razy w tygodniu, kiedy korzystamy na co dzień z kosmetyków ze stylizacji. Z czasem mogą się one nadbudowywać, sprawiając, że włosy są ciężkie i matowe, wymagają więc usunięcia pozostałości. Tego typu szampony warto zastosować też przed farbowaniem lub specjalną kuracją.

Jak dbać o pędzle i gąbki do makijażu

Narzędzia do makijażu, takie jak gąbki i pędzle, wymagają regularnego czyszczenia i pielęgnacji. Chyba że posługujemy się jednorazowymi pałeczkami i płatkami – jednak zdecydowanie lepiej zainwestować w dobrej jakości pędzle, dzięki którym nakładanie kosmetyków do makijażu będzie łatwiejsze.
Na stosowanych do wykonywania makijażu narzędziach zdarzają się nie tylko resztki kosmetyków, ale też bakterie, które mogą przyczyniać się do problemów ze skórą. Dlatego należy czyścić je regularnie, a w przypadku kosmetyków płynnych jak podkład nawet codziennie. Gąbkę, którą nakładamy podkład, wystarczy umyć ciepłą wodą z mydłem, płynem micelarnym lub żelem do mycia twarzy. W przypadku pędzli, zwłaszcza wykonanych z naturalnego włosia, sprawdzą się micele oraz szampony i odżywki do włosów.
Należy pamiętać, że po oczyszczeniu pędzle i gąbki nie powinny znajdować się w wilgotnym i chłodnym środowisku. Miejsce, w którym je suszymy, powinno być w miarę możliwości przewiewne. Jeżeli umieszczamy je w sąsiedztwie kaloryfera, to powinny znaleźć się w pewnej odległości, a nie bezpośrednio na nim, aby uniknąć ryzyka stopienia tworzywa. Dobrym rozwiązaniem do suszenia makijażowych akcesoriów są ociekacze takie jak na sztućce i gąbkę do naczyń – nie należy jednak stosować tych samych co w kuchni, a kupić osobne tylko do tego celu.

Co stosować pod makijaż?

To, jak wytrzymały będzie makijaż i czy po nałożeniu będzie wyglądał nieskazitelnie, zależy od zastosowanych przed jego nałożeniem kosmetyków. Podstawą jest krem pielęgnacyjny, a na specjalne okazje warto zastosować przedłużającą trwałość bazę.
W przypadku cery normalnej i suchej powinnyśmy zastosować kosmetyki nawilżające. Cera tłusta i mieszana wymagają zmatowienia, jednak dobrym rozwiązaniem, gdy mamy na to czas, jest zastosowanie najpierw nawilżającego żelu lub serum, a dopiero potem matującego produktu. Dobrym rozwiązaniem są kosmetyki zmniejszające widoczność porów. Po zastosowaniu kosmetyków pielęgnacyjnych należy poczekać kilka do kilkunastu minut, aby w całości wchłonęły się w skórę.
Kiedy wybieramy bazę pod makijaż, powinnyśmy kierować się typem cery i rodzajem stosowanego podkładu. W przypadku tradycyjnych fluidów w płynie odpowiednia będzie płynna baza. Pozwala ona lepiej związać podkład ze skórą, by pozostał na swoim miejscu przez wiele godzin, wygładza skórę, zmniejsza widoczność porów i delikatnie rozprasza światło, by skóra wyglądała jednolicie. Znajdziemy w ofercie firm kosmetycznych bazy matujące, rozświetlające, czy dodatkowo wyrównujące zaczerwienienia dodatkiem zielonego pigmentu. Pod makijaż mineralny lepiej wybrać sypkie pudry do stosowania pod podkład. Zrobione są także z minerałów, jak również z bambusa, jedwabiu czy ryżu.

Składniki aktywne dla cery mieszanej

Każda skóra potrzebuje odpowiednio dobranych składników aktywnych, które zapewnią jej prawidłowe funkcjonowanie i dobry wygląd. Dzisiaj niewiele osób może się pochwalić nieskazitelną cerą niesprawiającą kłopotów. Zanieczyszczone środowisko, dieta i stres sprawiają, że trudno jest zachować naturalna równowagę, wiele zależy też od genów.
Cera mieszana jest bardzo wymagająca jeśli chodzi o pielęgnację. Poza uregulowaniem wydzielania sebum i poziomu nawilżenia, często potrzebuje też wyrównania i ożywienia kolorytu, często bywa szara i zmęczona. Dlatego w kosmetykach do jej oczyszczania warto szukać składników delikatnie złuszczających, takich jak wyciąg z kory wierzby, łagodne kwasy. Działanie normalizujące zapewni cynk, glinki, wyciąg z zielonej herbaty. Zaskórniki i trądzik zwalczy olejek z drzewa herbacianego i rozmaryn. Jednocześnie powinny one łagodzić podrażnienia, wskazany jest więc panthenol i alantoina, oraz nawilżać. Wśród roślinnych składników w pielęgnacji cery mieszanej sprawdzą się wyciągi z ogórka oraz z winogron, które normalizują skórę i nawilżają ją oraz sprawiają, że wydaje się jaśniejsza, bardziej ożywiona. Zapewniające głębokie odżywienie i dbające o młody wygląd olejki również powinny być odpowiednio dobrane, by nie zatykały porów. Szczególnie służyć takiej cerze będzie olej jojoba, z wiesiołka, rokitnikowy, lniany, arganowy oraz olej z dzikiej róży, szczególnie gdy mamy do czynienia równocześnie z cerą dojrzałą.

Jak pielęgnować cerę mieszaną

Dbanie o cerę mieszaną nie jest łatwo, Wiele osób, nie potrafiąc dobrać odpowiednich kosmetyków, poddaje się i nakłada na twarz pierwszy lepszy krem, niedoskonałości zakrywając makijażem, albo stosuje tylko doraźne rozwiązania na konkretny problem. Tymczasem zdrową i młodą skórę pozwala zachować tylko systematyczna pielęgnacja. Błyszczą strefa T i suche policzki w niektórych wypadkach mogą wymagać nawet osobnych kosmetyków – nie trzeba bać się takiego rozwiązania. Silnie matujące kremy i bazy nakładajmy tylko tam, gdzie tego potrzeba, a suchym partiom dostarczajmy dodatkowego nawilżenia z olejkiem lub serum. Jednak podstawą pielęgnacji całej twarzy powinno być nawilżenie. Wiele osób o tym zapomina, traktując cerę mieszaną identycznie jak tłustą. Choć rzeczywiście wiele kosmetyków przeznaczone jest do obydwu tych typów skóry, to nadmiernie ściągające produkty mogą tylko nasilać problemy. Dlatego podstawą pielęgnacji powinny być kosmetyki do cery mieszanej, ale nastawione przede wszystkim na nawilżenie. Nawilżająco-odżywcze kremy należy nakładać na noc, można też sięgnąć po serum bazujące na olejkach. W dzień natomiast zmatowić i znormalizować należy partie, które tego wymagają, aby zapobiec świeceniu się w ciągu dnia. Warto raz w tygodniu zastosować maseczkę oczyszczającą lub peeling. W pielęgnacji cery mieszanej należy także unikać podrażnień, stosować łagodne kosmetyki i metody dbania o urodę.