Archive for Czerwiec, 2016

Jak chronić skórę podczas upałów

"Kobiety lubią brąz…" – śpiewał kilka sezonów wstecz Ryszard Rynkowski. Powraca z tym szlagierem zresztą co rok, w okresie wakacji. I choć jest w nim mowa raczej o tym, że kobiety lubią brąz męski (męskich ciał) faktem jest, że same brązowe też lubią być. I to wbrew panującej od lat modzie, by przesadnej opalenizny unikać. Lubimy brąz, i już. Lubimy być śniade, bo – jak często sądzimy – śniada, opalona skóra prezentuje się młodziej. I na pewno nie widać na niej przebarwiań, niedoskonałości, rozstępów, blizn. Wystawiamy się zatem na słońce, jak tylko się da. Niestety – bo taka przesadnie opalona skóra urody wcale nem nie dodaje, za to moze skutkować choroba lub po prostu się zniszczyć. I gdy po lecie opalenizna zniknie – ujrzymy drastyczne, wcle nie atrakcyjne efekty naszego opalania.
Chrońmy skórę przed słońcem! – nie bez powodu apelują więc media, lekarze.
Dobrze, chrońmy – lecz jak?
Na przykład tak:
Pierwsza zasada – woda: pijmy jej jak najwięcej, prawie non stop; miejmy ją ze sobą gdziekolwiek się udajemy.
Druga zasada – krem z filtrem: jak najwyższym, nawet nr. 50 czy więcej; używajmy go przed wyjściem z domu, po wyjściu z wody (morza, jeziora), kilkakrotnie w ciągu dnia.
Trzecia zasada – osłanianie: osłaniajmy ciało, nie wystawiajmy go na słońce, chrońmy się w cień.
Czwarta zasada – nawilżanie: nawilżajmy ciało balsamami, kremami, oliwkami; możliwie jak najczęściej.

Metody depilacji nóg

Choć od pewnego czasu na "salony" wkrada się moda niedepilowania nóg i innych cześć ciała, określenie "wkrada się" nie jest tu przypadkowe – bo zjawisko to wciąż widoczne jej mało. Niewiele jest fanek (i fanów) owłosionych, damskich nóg. Pomimo tego, że kiedyś było inaczej. Depilacja nie jest bowiem, zwłaszcza w kulturach zachodnich, żadnym obiektywnym wymogiem. Jest jedynie kwestią takiej czy innej, przyjętej estetyki. Czy jest to ładne czy nie? Tak naprawdę trudno powiedzieć. Na pewno nogi nieogolone są mało akceptowane.
Gęstość i grubość owłosienia to kwestia osobnicza każdej kobiety. Można jednak zauważyć, że kobiety o włosach jasnych, mają włosy delikatniejsze. A często też rzadsze. Brunetki czy szatynki – przeciwnie. Te więc muszą golić się częściej.
Czym mogą się golić a raczej z jakich metod depilacji mogą korzystać? Przede wszystkim – bardzo wielu. I dotyczy to zarówno depilacji samodzielnej, jak i tej wykonywanej w salonach kosmetycznych.
Najczęstszą – a zarazem najtańszą – metodą depilacji, jest używanie ręcznych, jedno lub wielorazowych golarek. W sklepach dostępne są golarki specjalnie przeznaczone dla kobiet – o delikatniejszych ostrzach i…atrakcyjniejszych kolorach i formach.
Prócz tego mamy: woski, kremy, pianki, depilacje laserowe, paski depilujące oraz depilatory elektryczne.

Domowe maseczki na zmęczoną cerę

Zmęczona, poszarzała, ziemista, blada cera – czy choć jedna z nas, kobiet, choć raz nie borykała się tym problemem? Szczególnie tuż po zimie, podczas której tak wiele czasu spędzamy w aklimatyzowanych pomieszczeniach lub wystawiamy skórę na ekstremalne warunki, gdy odbija się na niej przed oraz świąteczny stres i codzienny stres? A potem pojawiają się pierwsze przebłyski słońca, w blasku których spoglądamy w lustro i…panikujemy, bo nasza cera daleka jest od ideału; bo wygląda tak, jakby w ciągu kilku miesięcy postarzała się o kilka lat. Co wtedy?
Otóż wtedy w pierwszym odruchu sięgamy po maseczki. Te gotowe, dostępne w drogeriach – lub te domowe, nie mniej skuteczne (a czasem bardziej).
Oto kilka bardzo prostych maseczek, które, stosując je dwa lub trzy razy w tygodniu, na pewno ożywią zmęczoną cerę. Każdą z nich należy nakładać na oczyszczoną cerę, trzymać na twarzy max. 15 min po czym zmyć letnia wodą:
Maseczka Bananowa: Zmiksować jednego banana, żółtko jajka, łyżeczkę miodu, dwie krople oliwy z oliwek.
Maseczka Ziemniaczana: Ugotować w łupinie jeden ziemniak, obrać go, zgnieść z dodatkiem jednej łyżki jogurtu naturalnego i żółtka jajka
Maseczka Drożdżowa: Wymieszać łyżkę drożdży, łyżkę mleka, żółto jajka, miód
Maseczka Marchewkowa: Zetrzeć jedną marchewkę, dodać żółtko jajka, łyżkę miodu
Maseczka Winogronowa: Rozgnieść kilka winogron (zielonych lub czarnych), dodać trzy krople cytryny i miód

Rodzaje farb do włosów

Włosy farbowano od zawsze. I czyniły to nie tylko kobiety, lecz w równym stopniu jak one – mężczyźni. Nie tylko w ramach kreacji aktorskich, lecz po prostu – w celach estetycznych, na co dzień. Farbowano, noszono peruki, kreowano się za pomocą zmiany koloru włosów. Stosowano do tego naturalnych składników – pigmentów uzyskiwanych ze sproszkowanych i odpowiednio spreparowanych składników. Tak było już od Starożytności.
Dziś włosy farbuje się z tych samych, jak kiedyś – powodów. By się odmłodzić, odmienić. Producenci kosmetyków zaś próbują ułatwić klientom te czynność tak, by mogły farbować włosy samodzielnie i szybko, bez pomocy fryzjera. A przy tym, by ich produkty były możliwie przyjazne nie tylko skórze klientek, lecz i….ekologii.
Oto więc, co mamy do wyboru:
Szampony do koloryzacji włosów (nietrwałe – efekt spłukuje się po kilku myciach)
Trwałe farby koloryzujące – tzw. permanentne (znikają po około 30 myciach)
Półtrwałe farby (nie zmywają się)
Im trwalszy rodzaj pigmentu i im większa jest zmiana koloru włosów w stosunku do naturalnego, tym proces farbowania jest dłuższy, bardziej wieloetapowy i bardziej ingerujący w strukturę włosa. Jest tez bardziej ryzykowny – lepiej więc nie używać tych farb samemu, a oddać się w ręce profesjonalisty.

Jak dbać o przetłuszczającą się cerę?

Przetłuszczające się cera to niestety tylko przypadłość nastolatków, z której wyrasta się wraz z wiekiem. Choć wielu ludzi uważa, że tak własnie jest. Przetłuszczającą się cerę znają jednak z autopsji kobiety (i mężczyźni) w niemal każdym wieku, choć ci drudzy rzadko przywiązują do tego wagę. Dla kobiet jest to problem spory, więc imają się rożnych metod, by mu zaradzić.
A jak zaradzić?
Po pierwsze – zapobiegać. Dietą, pozbawioną – na ile to możliwe – w sztuczne dodatki, a zarazem bogate w magnez, żelazo, cynk, krzem, witaminę A i witaminy z grupy B.
Po drugie – rano i wieczorem myć twarz żelem przeznaczonym to cery tłustej (w żadnym wypadku nie myjącymi peelingami!).
Po myciu zawsze stosować tonik matujący.
Min. dwa razy w tygodniu stosować maski – gotowe lub wykonane samodzielnie np. dodatkiem cytryny, na bazie drożdży lub z kolorowych glinek. a także peelingi enzymatyczne.
Nie unikajmy wizyty u kosmetyczki – jeden oczyszczający zabieg w miesiącu działa cuda.
Regularność w przypadku cery przetłuszczającej – to podstawa. Źle pielęgnowana, przetłuszczająca się cera, szybko poskutkuje wypryskami, a tych z kolei pozbyć się trudno. Nie jest to zatem tylko kwestia jej "błyszczenia". I nie pomogą żadne make-upy by ją ukryć. Zwłaszcza latem, gdy rzadko się malujemy.
Lepiej więc dbać o nią regularnie – czyż nie?

Piękne dłonie – magiczna maska

Piękne masz dłonie – powtarza często mój mąż i wiem – jestem pewna – że nie są to tanie komplementy nastawione na uzyskanie jakiejś korzyści. Wie, bo od lat regularnie i pieczołowicie o swoje dłonie dbam. I wiem, jak o nie dbać. O tym zaś, że dbać o nie trzeba, od zawsze przypominała mi mama – sama będąca właścicielką pięknych, klasycznych, wypielęgnowanych dłoni. Dłoni budzących zazdrość u jej koleżanek i…u mnie. To ona wpoiła mi, że nie tylko zadbana twarz się liczy i że dłonie naprawdę są wizytówką człowieka. Ją reprezentowały skutecznie. Zyskiwała dzięki nim…rzesze adoratorów.
Mama dbała o swoje dłonie prostymi metodami. Innych stosować nie musiała – jej skóra była naturalnie dobrze napięta i nawilżona. Wystarczyło więc, że po każdym kontakcie z wodą oraz przed snem wcierała w nie klasyczny krem. Moim dłoniom to nie wystarcza. Ja mam inny patent. I choć internet roi się od różnych porad, ja korzystam tylko z jednej, od lat wypracowanej, efektywnej. To maseczka, którą stosuję trzy razy w tygodniu – potrzebne będą do niej jedynie:
1 Łyżka bardzo tłustego kremu
1 mała łyżeczka oleju olejku rycynowego
2 łyżeczki świeżo wyciśniętego soku z cytryny
1 łyżeczka miodu
Składniki mieszamy, lekko podgrzewamy, po czym nakładamy na dłonie na (niestety aż!) 30-40 min – można użyć foliowych rękawiczek. Po tym czasie zmywamy maskę i – voila!

Trądzik różowaty

Mówiąc "trądzik" na ogół przychodzi do głowy nam słowo"nastolatek". Lub cała fraza: "trądzik młodzieńczy". Wydaje się bowiem, że trądzik, to dolegliwość charakterystyczna wyłącznie dla osób w okresie pokwitania. Nie jest to prawda. Owszem trądzik młodzieńczy charakteryzuje nastolatki, lecz istnieje jeszcze inna, podobna odmiana trądziku – tzw. trądzik różowaty. Ten może zaatakować osoby w każdym wieku, choć często pojawia się po 25 roku życia – i mija około 40 roku życia. Jest, tak samo jak trądzik młodzieńczy, bardzo trudny do wyleczenia i wymagając działania na wielu polach – nie tylko zewnętrznych środków, lecz także leków doustnych, diety, odpowiedniego trybu życia itd. Nieleczony również – jak trądzik młodzieńczy – przeobraża się w blizny, których czasem nie sposób całkiem usunąć nawet za pomocą zaawansowanych zabiegów kosmetycznych. Są zatem trwałe. Co więcej – bywa, że trądzik różowaty, nawet taki, który (jak mogłoby się wydawać) został już wyleczony – powraca. Kuracja wymaga więc cierpliwości i z pewnością regularnych wizyt u lekarza-dermatologa.
Wśród przyczyn trądziku różowatego wymienia się m. in. zaburzenia hormonalne, stres, ubogą czy niezróżnicowaną dietę, nietolerancję na pewne składniki pokarmowe. Niestety zapobiec mu trudno. Wyleczyć także.

Metody leczenia trądziku młodzieńczego

Trądzik młodzieńczy – koszmar "młodzieńców" czyli nastolatków. Dolegliwość skóry ale i…duszy, bo skutkująca często głębokimi kompleksami, brakiem pewnością siebie, samotnością. Fizycznie objawia się zaczerwienieniem, podrażaniem i przetłuszczaniem skróty a przede wszystkim wypryskami (potocznie zwanymi "pryszczami") nie tylko na twarzy, ale też na placach, barkach, ramionach, rzadziej na pozostałych częściach ciała.
Pojawia się na różnym etapie nastoletniego życia. Mija około 20 roku życia lub później – czasem wracając w postaci tzw. trądziku różowatego. Miewa podłoże genetyczne. Jest uleczalny – choć niełatwo. Czasem, w przypadku ostrych form, zostawia bruzdy i blizny.
Terapia trądziku młodzieńczego potrafi trwać latami i jest skomplikowana, droga, wielotorowa. Domowe sposoby nie wystarczą, by pozbyć się tej choroby. Konieczna jest zawsze pomoc lekarza -dermatologa a także kosmetyczki.
Trądzik młodzieńczy leczy się nast. drogami:
Przez aplikowanie leków doustnych – hormonów, antybiotyków, suplementów diety
Kremy, maści nakładane miejscowo
Wysuszające a zarazem tuszujące korektory
Żele, płyny, toniki, delikatne peelingi myjące do codziennego stosowania
Dietę
Fototerapię
Maski
Ziołolecznictwo
i inne.

Jak pielęgnować peruki?

Pojęcie "peruka"j jest szerokie, choć wynika to też z mylnego rozumienia tego słowa, i utożsamiania go także z tupetami, treskami, dopinkami itp. Męskie i damskie. Do ich noszenia skłaniają nas różne sytuacje. Czasem niestety dramatyczne, jak choroba. Często jednak zupełne przyjemne – ot, po prostu estetyka, zabawa, moda. Niezależnie jednak od tego, jakiego rodzaju perukę nosimy, zawsze musimy ja pielęgnować – bez tego szybko straci wartość, blask. A nie jest to przecież wydatek mały. Zwłaszcza gdy mówimy o perukach z włosów naturalnych.
Jak je pielęgnować?
Po pierwsze – myć: W wodzie o temperaturze około 25 stopni Celsjusza, zanurzając w niej perukę na kilka minut. Nie szarpać. Po upływie wskazanego czasu wypłukać perukę pod bieżącą wodę, spokojnie, dokładnie, z dodatkiem odżywki do włosów lub balsamu. Następnie wysuszyć perukę na ręczniku, ostrożnie, rozdzielając włosy. Zostawić do wyschnięcia. Myć tak perukę raz w tygodniu lub częściej – w zależności od tego, jak często ją nosimy.
Prócz tego pamiętajmy także o tym, by:
– Nie rozczesywać peruk gwałtownie, lecz zawsze posuwistym nieśpiesznym ruchem.
– Nie farbować peruk.
– Nie utrwalać ich żelami, lakierami, piankami itd – chyba, że produktami dla nich przeznaczonymi.
– Trzymać peruki w ciemnych, suchych miejscach.

Długie włosy – zniszczone końcówki

Włosy od zawsze stanowiły atrybut kobiety, w niemal wszystkich kulturach. W niektórych dopuszczalne są i były zresztą tylko długie włosy. I nawet, jeśli od czasu do czasu moda dyktuje inne, krótkie fryzury – nie łudźmy się, włosy długie zawsze będą bezkonkurencyjne. By jednak takie włosy zachwycały, prócz długości muszą też mieć i zdrowie. A nie zawsze takie są, tym bardziej, że wymagają szczególnej, troskliwej, regularnej pielęgnacji. Wypadanie, przetłuszczenie, przesuszenie, matowość – to tylko cześć z problemów, które je dopadają. Bardzo często kobiety posiadające długie włosy skarżą się tez na zniszczone – rozdwajające się i/lub przesuszone końcówki. Na szczęście, o ile kuracja hamująca wypadanie włosów trwa zazwyczaj min. kilka miesięcy – o ile w przypadku suchych końcówek jest szybciej i łatwiej. Co zrobić w tej sytuacji?
Wcześniej, oczywiście – zapobiegać. Zdrowo się odżywiać (w produkty zawierające m. in. in cynk), stosować suplementy diety, regularnie włosy szczotkować i starannie rozczesywać po każdym myciu. To po pierwsze. Po drugie – nie myć włosów gorącą, a letnia wodą. Po trzecie – regularnie olejować włosy – a raczej same końcówki (zabieg bardzo dziś popularny), stosować maski, wcierać odżywki. Jeśli zaś to nie pomoże – po prostu obciąć niezdrowe końcówki. To sposób drastyczny lecz…na pewno skuteczny.

Zabiegi pielęgnacyjne w gabinecie kosmetycznym

Jeżeli chcesz aby twoje ciało miało młody i atrakcyjny wygląd, to musisz szczególną uwagę przywiązywać do jego prawidłowej pielęgnacji. Jest wiele czynników, które powodują przyspieszone starzenie się skóry. Należą do nich między innymi stres, zła dieta czy brak codziennej aktywności fizycznej. Warto od czasu do czasu zwolnić wyścig szczurów i znaleźć chwilę czasu dla samej siebie. Przynajmniej raz w miesiącu powinnaś wybrać się do salonu kosmetycznego na serię zabiegów pielęgnacyjnych. Dzięki nim twoja skóra stanie się bardziej jędrna, zniknie pomarańczowa skórka, a ty poczujesz się przynajmniej o kilka lat młodsza. Jeżeli dużo czasu spędzasz przed komputerem, a do tego śpisz mniej niż osiem godzin na dobę, to nic dziwnego że borykasz się z problemem sińców pod oczami. Aby przywrócić oczom naturalny odcień skóry, skorzystaj z mezoterapii wykonywanej techniką igłową. Zabieg ten doda energii twoim zmęczonym oczom. W mgnieniu oka zlikwiduje on problematyczne sińce i nie będziesz już więcej musiała używać korektora pod oczy. W przypadku gdy skóra na twojej twarzy z biegiem lat trochę zwiotczała i rysy twarzy stały się mniej wyraziste, to koniecznie umów się na zabieg liftingujący. Dzięki promieniowaniu podczerwonemu laser pobudzi do pracy włókna kolagenowa przez co twoja cera zyska dawną sprężystość.

Sposoby na opaleniznę

W miesiącach zimowych nasza skóra z powodu braku kontaktu z promieniami słonecznymi traci ładny brązowy odcień, który zyskała dzięki letniej opaleniźnie i na powrót staje się blada niczym płatki śniegu. Co można zrobić aby nawet w miesiącach, w których słońce rzadko się do nas uśmiecha móc cieszyć się naturalnie wyglądającą opalenizną? Jest na to kilka sposobów – poniżej przedstawiamy garść pomysłów. Po pierwsze, stosuj odpowiednią dietę. Powinnaś jak najczęściej jeść owoce i warzywa zawierające karoten. Najwięcej tej substancji zawiera soczysta marchew. Jeżeli nie sprawia ci przyjemności chrupanie surowego warzywa, to z powodzeniem możesz przyrządzać z marchwi smaczne soki. Ponadto do codziennej diety warto włączyć morele, dynię czy mango. Kolejnym sposobem na opaleniznę jest wizyta w solarium. Pamiętaj jednak o tym, że nie dla wszystkich ten rodzaj opalania jest wskazany. Jeżeli masz cerę z tendencją do pękających naczynek lub posiadasz na niej dużo znamion, to lepiej omijaj solarium szerokim łukiem. W takim przypadku możesz skorzystać z zabiegu opalania natryskowego. Jedynym jego minusem jest spory koszt – za pojedynczy zabieg musisz zapłacić około stu złotych. Tańszym rozwiązaniem są samoopalacze w kremie.

Co zrobić by dobrze prezentować się na plaży w stroju kąpielowym?

Idzie lato, a wraz z nim sezon na wylegiwanie się na plaży i zażywanie słonecznych kąpieli. Ty jednak w panice stajesz przed lustrem zmartwiona tym, że tu i ówdzie jest zbyt wiele wypukłości. Sprawdź co zrobić by dobrze prezentować się plaży w stroju kąpielowym. Najlepiej jeżeli przygotowania do sezonu bikini zaczniesz przynajmniej trzy miesiące wcześniej. W takim terminie masz największe szanse na osiągnięcie wymarzonej sylwetki poprzez właściwą, dobrze zbilansowaną dietę oraz intensywne ćwiczenia fizyczne. Jeżeli jednak czas zbyt szybko zleciał, a ty jeszcze nie zdążyłaś wziąć się ostro za siebie, to koniecznie przeczytaj jak można ratować się w ostatniej chwili. Przede wszystkim unikaj napojów gazowanych. Nie dość że posiadają one bąbelki, które powodują uczucie wzdęcia w brzuchu i optycznie go powiększają, to na dodatek napoje te są sztucznie dosładzane, a nadmiar cukru w organizmie sprzyja zatrzymywaniu się w nim wody, przez co nasza skóra może wyglądać na lekko opuchniętą. Aby uniknąć brzuszka w kształcie piłki lekarskiej, to przed wyjściem na plażę nie objadaj się zbytnio. Jajecznicę smażoną na boczku zamień na lekki posiłek. Najlepiej jeżeli będą to płatki zbożowe z muesli. Posiłek ten jest lekki i lekkostrawny, a w dodatku jeżeli dorzucisz do niego garść orzechów, to doda ci energii na pół dnia.

Jak zdobyć wymarzoną sylwetkę?

Niestety, wymarzona sylwetka to nie wygrana na loterii. Nie wystarczy wykupić los i czekać na łut szczęścia i trafienie głównej wygranej. Aby ciało było jędrne i zgrabne trzeba w to włożyć sporo wysiłku. Nie zaszkodzi też odrobina cierpliwości, bo nic nie dzieje się z dnia na dzień. Nie pomogą diety cud ani wspaniała środki spalające tłuszcz. Po takich preparatach co najwyżej uzyskasz efekt jojo i twoja waga w krótkim czasie stanie się o wiele większa od wyjściowej. Proces zrzucania zbędnych kilogramów powinien przebiegać stopniowo. Najlepiej jeżeli będziesz chudła w tempie około 1-2 kilogramy na tydzień. Jak to osiągnąć? Wystarczy, że odrobinę zmodyfikujesz swoje żywieniowe przyzwyczajenia. Koniecznie musisz zrezygnować z wysoko kalorycznych potraw i sztucznie dosładzanych napojów gazowanych. W zamian tego zacznij jest przynajmniej kilka porcji warzyw i owoców w ciągu dnia oraz pij dużo wody mineralnej. Jeżeli nie lubisz smaku samej wody, to dorzuć do szklanki plasterek cytryny lub listek mięty. Istotnym czynnikiem w walce z kaloriami jest sport. Jeżeli będziesz ćwiczyć regularnie, to szybko zobaczysz efekty w lustrze w postaci mniejszego obwodu w talii i bardziej jędrnego brzucha.

Prawidłowa pielęgnacja stóp

Dbanie o urodę i schludny wygląd leży w naturze każdej kobiety. Potrafimy godzinami siedzieć w łazience pielęgnując swoją skórę czy odpowiednio układając włosy. Z najwyższą troską dbamy o cerę, dłonie czy włosy. Często jednak zapominamy o właściwej pielęgnacji stóp. Tymczasem zbliża się lato i nasze stopy powinny estetycznie prezentować się w sandałach. Jakie zabiegi należy wykonywać aby stopy były gładkie, a pięty niespękane? Przede wszystkim staraj się unikać odcisków. Obuwie które nosisz powinno być dobrze dopasowane. Pod żadnym pozorem nie zakładaj zbyt ciasnych butów. Dobrze jest też jeżeli obuwie zostało wykonane z naturalnych materiałów ułatwiających cyrkulację powietrza. Nie zapomnij o pielęgnacji stóp. Przynajmniej raz w tygodniu rób kąpiele relaksacyjne. Do miski z ciepłą wodą wsyp dwie łyżki soli kosmetycznej (jeżeli takiej nie posiadasz, to w ostateczności może być zwykła sól kuchenna) i mocz w tym roztworze nogi przynajmniej przez pół godziny. Następnie wytrzyj je do sucha miękkim ręcznikiem i delikatnie, okrężnymi ruchami wmasuj balsam nawilżający przeznaczony do pielęgnacji stóp. Dzięki temu skóra na stopach nie będzie przesuszona. Pamiętaj również o usuwaniu z pięt zrogowaciałego naskórka. Najlepiej sprawdzi się przy tym naturalny pumeks.

Wygraj z potem w upał

Im wyższe temperatury pojawiają się na termometrze, tym więcej potu wydziela się z naszego organizmu. Dzieje się to niezależnie od naszej woli i bywa bardzo krępujące zwłaszcza podczas spotkań towarzyskich i biznesowych. Co zrobić, aby pomimo żaru lejącego się z nieba nas nie zalewało morze potu? Przede wszystkim zadbaj o higienę. Nic tak nie poprawia nastroju w upalny dzień jak chłodny prysznic. Ciepłe kąpiele zostaw sobie na długie zimowe wieczory, a w lecie korzystaj z dobrodziejstw chłodnej wody lejącej się mocnym strumieniem. Nie dość że odświeżysz swoje ciało, to kropelki wody z impetem uderzające o powłoki skórne pobudzą naczynka krwionośne do bardziej intensywnej pracy przez co poprawisz ukrwienie organizmu. Zamień także czekoladowe i owocowe płyny do kąpieli na energetyczne żele cytrusowe. Ich orzeźwiający zapach zniweluje przykry odór potu. Stosuj sprawdzone antyperspiranty, które zmniejszają potliwość ciała. Podczas upalnych dni powinnaś starannie dobierać garderobę. Noś lekkie i przewiewne ubrania, najlepiej jeżeli będą one wykonane z naturalnych materiałów. Zadbaj również o odpowiednie nawodnienie organizmu – wybieraj napoje naturalne, najlepiej lekko schłodzone – najlepiej jeżeli będzie to niegazowana woda mineralna z plasterkiem cytryny i liściem mięty.

Jak walczyć z cellulitem?

Cellulit, czyli inaczej skórka pomarańczowa to jeden z defektów skórnych z którym na co dzień boryka się niejedna kobieta. Powstaje on w wyniku odkładania się pod fałdami skórnymi tłuszczowych zbitek. Bardzo duży wpływ na pojawienie się cellulitu na nogach ma prowadzony tryb życia. Cellulit występuje bowiem o wiele rzadziej u osób które zdrowo się odżywiają oraz nie unikają na co dzień aktywności fizycznej. Jeżeli chcesz aby twoje nogi ładnie prezentowały się w krótkich spódniczkach musisz zmienić swoje nawyki. Przede wszystkim zwróć uwagę na to co znajduje się na twoim talerzu. Zrezygnuj z potraw tłustych – zamień je na warzywa i owoce. Naturalna woda mineralna i herbatki ziołowe niech zastąpią w twoim codziennym menu sztucznie dosładzane napoje gazowane. Zacznij się też więcej ruszać. Sport to najskuteczniejsze narzędzie w walce z cellulitem. Zapisz się na zajęcia fitness, wykup karnet na basen albo zacznij biegać kilka razy w tygodniu. Nie zaszkodzą również zabiegi pielęgnacyjne. Zainwestuj w dobrej jakości kremy zwalczające cellulit albo wybierz się na wizytę u masażysty. Żadna z podanych metod nie będzie skuteczna jeżeli wybierzesz tylko jedną drogę. Walka z cellulitem musi być kompleksowa, aby mogła przynieść zakładany rezultat.

Sposoby na zdrową cerę

Zdrowa i lśniąca cera jest marzeniem każdej kobiety. Jeżeli na twarzy zaczynają pojawiać się wypryski świadczy to albo o niewłaściwej pielęgnacji skóry twarzy albo o tym, że w naszym organizmie zaczyna dziać się coś niedobrego. Co należy robić, aby cera miała młody wygląd pomimo upływających lat? Bardzo ważne jest odpowiednie nawadnianie organizmu. Nasze ciało w ponad siedemdziesięciu procentach składa się z wody. W przypadku, gdy tej wody w organizmie jest zbyt mało, zaczynamy czuć się osłabieni. Niedobór wody odbija się również na kondycji naszej skóry. Cera staje się przesuszona i miejscami może pękać. Aby odpowiednio nawadniać organizm każdego dnia, zaleca się aby przyjmować minimum dwa litry płynów. Najlepiej jeżeli będzie to niegazowana woda mineralna, soki owocowe lub warzywne albo ziołowe herbaty. Na drugim miejscu powinna znaleźć się odpowiednia pielęgnacja cery. Kosmetyki powinny być dobierane w zależności od typu cery jaki posiadasz. Inne kremy i toniki należy bowiem stosować mając cerę suchą z tendencją do pękających naczynek, a inne kosmetyki są dedykowane dla cery przetłuszczającej się. Używaj również dobrej jakości płynu do demakijażu, tak aby nie powodował on zbytniego przesuszenia cery.

Jak walczyć z rozdwojonymi końcówkami?

Ładne, zdrowe i zadbane włosy to wizytówka każdej kobiety. Niestety nasze włosy mają wyjątkową tendencję do wypadania, łamania się a także do rozdwajania się końcówek. W jaki sposób należy dbać o włosy, aby były ładne i mocne? Podstawą oczywiście jest zdrowa dieta. Wszystko co jemy ma bezpośredni wpływ na to, w jaki sposób funkcjonuje nasz organizm. Jeżeli będziemy codziennie dostarczać organizmowi odpowiednią ilość składników odżywczych, to będzie on miał z czego czerpać materiał budulcowy. Niestety nie zawsze udaje się zadbać o odpowiednie odżywianie i pojawiają się wówczas w organizmie niedobory witamin i minerałów. Warto wówczas sięgnąć po specjalne suplementy diety mające zbawienny wpływ na kondycję włosów. Aby zapobiec rozdwajaniu się końcówek należy również zadbać o odpowiednią pielęgnację włosów. Obowiązkowo należy przynajmniej raz na trzy miesiące udać się do fryzjera i odrobinę podciąć końcówki, tak by wzmocnić strukturę włosa. Warto stosować również odżywcze maski do włosów. Po umyciu głowy należy na wilgotne włosy nanieść odpowiednią ilość maski i potrzymać pod kompresem termicznym około 30 minut. Jeżeli pomimo odpowiedniej diety i pielęgnacji nasze włosy nadal są słabe i łamliwe, warto wówczas pomyśleć o wizycie u trychologa, który po wykonaniu badań wskaże przyczynę rozdwajania się końcówek.

Metody depilacji

Nadmiar zbędnego owłosienia to istny dramat każdej kobiety. Wszystkie panie, zwłaszcza latem, gdy na widok publiczny wystawiamy znaczną część naszego ciała, poszukują najbardziej skutecznych metod depilacji. Niechciane owłosienie znajduje się na nogach, plecach, rękach, w okolicy bikini a także czasem i na twarzy. Najłatwiej jest usunąć włoski z nóg. Wystarczy w tym celu użyć maszynki do golenia. W celu uniknięcia podrażnień warto zastosować piankę do golenia lub użyć spienionego mydła. Dla pań, które nie boją się bólu polecane są plastry z woskiem bądź depilator. Te dwie metody dają bardziej skuteczne rezultaty. W niektórych przypadkach, zwłaszcza u kobiet z jasną karnacją i delikatną strukturą włosia konieczność ponownej depilacji występuje dopiero po około trzech tygodniach. W przypadku zabiegu za pomocą maszynki do golenia, proces ten należy powtarzać co dwa – trzy dni. Sprawa komplikuje się nieco jeżeli chodzi o okolice bikini. Jest to bardzo wrażliwa strefa, podatna na podrażnienia. Golenie wrażliwych okolic maszynką nie jest najlepszym pomysłem. Aby usunąć zbędne owłosienie i bez skrępowania móc się pokazać na plaży w stroju kąpielowym, należy zastosować specjalne kremy do depilacji przeznaczone do wrażliwych miejsc. Jeżeli chodzi o ciemne włoski występujące nad ustami lub w okolicy brody, to na zabieg ich usuwania warto udać się do gabinetu kosmetycznego. Włoski takie mają jednak tendencję do szybkiego odrastania, a po depilacji stają się twardsze i bardziej widoczne.

Modne sukienki na lato 2016

Podobno atrakcyjnej kobiecie nie zaszkodzi nawet, jako strój, "worek po ziemniakach" czy "namiot". Podobno atrakcyjnie wyglądać można zarówno w najzwyklejszej koszuli, prostym T-shircie, zdezelowanych trampkach i w spodniach. Podobno… Lecz na pewno atrakcyjnie wyglądać będzie w sukience. Tym bardziej wiosennej czy letniej, podkreślającej co nieco a zarazem odsłaniającej fragment ciała. I to właśnie sukienki święcą modowe trumfy od wielu lat. Jakie sukienki najmodniejsze są teraz?
Na przykład "marynarskie", w biało-granatowe paski. Lub w paski w innych kolorach. Także bardzo krzykliwych, neonowych, rzucających się w oczy. Intensywna, wręcz pulsująca zieleń, żółty, niebieski, pomarańczowy a przede wszystkim cyklamenowy i róż – to trend z obecnych wybiegów. Podobnie, jak biel – zawsze świetna na lato ! Bardzo krótkie i bardzo powłóczyste, długie, nieco prześwitujące – pamiętajmy o tych aspektach, jeśli chcąc być modne. I o tym, że podkreślanie naszej sylwetki – także modne w tym roku – nie oznacza w tym roku wcale, że nasz strój ma przylegać do nas jak tzw. druga skóra. Bo modna a zarazem bardzo kusząca jest swoboda, lekkie tkaniny owijające się pod wpływem letniego wiatru wokół naszego ciała… Postawny więc też na koronki, szyfony, muśliny, odsłaniajmy ramiona i plecy – to wręcz "must have".

Sandały – trendy 2016

Podobno przeciętna kobieta ma w szafie przynajmniej dziesięć par butów, a bywa i tak, że kilkadziesiąt. I każdy pretekst jest dobry, by chciała nabyć kolejne. Zbliżające się milowymi krokami lato, to również taki właśnie pretekst… A lato, to przede wszystkim sandały – sportowe, romantyczne, klasyczne, ekstrawaganckie, w tylu glamour, na koturnie, platformie, obcasach, płaskie, ze skóry naturalnej i eco, z tkaniny, "syntetyków", zaskakująco tanie, oszałamiajcie drogie… Wybór jej przeogromny. Jak więc go dokonać? Jakie sandały będą najmodniejsze w tym sezonie?
Pod względem stylów obuwniczych – w tym i sandałów – ten rok nie wnosi w modę wiele nowego ani nic spektakularnego. Kontynuuje się raczej dotychczasowe trendy. Wysokość podeszwy jest dowolna – wybierajmy to, co lubimy. Płaskie podeszwy wygodne i aktualne są zawsze. Można jednak zauważyć wiele modeli na płaskiej, lecz grubszych podeszwach – równie klasycznych, uniwersalnych, wygodnych, a zarazem wydłużających nogi. Kolory nie zaskakują – są raczej stonowane, niezmiennie modne są odcienie naturalnej skóry. To z jednej strony, bo z drugiej projektanci proponują kolory i połączenia iście szalone, dzikie, tęczowe. Znów tez wracają tzw. gladiatorki – jak zawsze dla kobiet smukłych. I bardzo odważnych.

Modne sandały 2016? Wygodne!

Sandały to buty, bez których nie obejdzie się żadne lato. Tegoroczne też. Nie ma chyba kobiety, która nie miałaby w szafie przynajmniej jednej pary. Sandały, jako buty delikatne, i to nawet te najlepszej jakości mają też to do siebie, że właściwie każde lato wymaga kupna nowej pary. Jakie zatem sandały sprawdzą się w tym roku? Jak zawsze – przede wszystkim wygodne. Niezależnie od tego, czy preferujemy sandały płaskie, na koturnie, platformie czy obcasach, z naturalnej czy sztucznej skóry, tkaniny czy jeszcze innego materiału, w sportowym, romantycznym czy innym stylu – sandały bezwzględnie muszą być wygodne, gdyż wysokie temperatury bardzo niekorzystnie wpływają na stan naszych stóp, a źle dobrane buty znacząco ów stan pogłębiają. Lato to pora roku, gdy znacznie łatwiej niż w innych sezonach nabawić się otarć czy odcisków, stopu często puchną, a rzemyki i klamerki sandałów, mające ze skórą bezpośredni kontakt – kaleczą stopy i utrudniają poruszanie się. I nawet najdroższe i najpiękniejsze sandały będą, na takich stopach, wyglądać źle. A zmęczone i pokiereszowane stopy zniweczą efekt naszej stylizacji. Każdej.
Uzbrojeni w tę wiedzę możemy zastanowić się nad kolejnym etapem zakupu, czyli tym, jaki styl sandałów wpisze się w nasz gust i letni image.

Jakie bikini na nadchodzący sezon?

Lato zbliża się milowymi krokami. Oficjalnie pojawi się 21 czerwca, jednak nieoficjalnie, coraz wyraźniej czuć je je powietrzu i widać w naszych nastrojach i…strojach. To czas, gdy coraz aktywniej zaczynamy planować wakacje i uzupełniać letnią garderobę o t-T-shirty, szorty, sukienki i…kostiumy kąpielowe.
Ich wybór jest ogromny – od kostiumów jednoczęściowych, przez tankini (strój typu koszulka + majtki) po klasyczne bikini. Te ostatnie są najbardziej popularne i najlepiej prezentują się zgrabnych, na opalonych ciałach – a przy tym osłaniają najwięcej.
Jakie bikini wybrać na najbliższe lato? Jakie jest najmodniejsze?
Znów bardzo modne są wzory marynarskie. Te co prawda aktualne są zawsze, lecz co pewien czas szczególnie. Tak, jak teraz. Paski zresztą modne są będą w tym sezonie także w innych, nie tylko granatowo-białych konfiguracjach i kolorach, szczególnie intensywnych czy wręcz krzykliwych. W tym roku bowiem moda plażowa z pewnością dyskretna nie jest. Mamy być widoczne, i to z daleka – można wnioskować przeglądając tegoroczne magazyny mody i zdjęcia z wybiegów. Dominują bikini, żółte, kanarkowe, niebieskie, w odcieniu neonowej zieleń, różu – często połączone z kontrastującą czernią, i to w taki sposób, by góra bikini znacznie różniła się od dołu, by można je było swobodnie nosić w różnych zestawach.

Must have: Lakier do paznokci w sprayu

Mówi się, że "dłonie, to nasza wizytówka". Czy to frazes? Nie – to prawda. Dłonie i paznokcie mają bardzo istotny wpływ na nasz wizerunek. Jeśli więc nam na nim zależy, od czasu do czasu musimy poświęcać dłoniom i paznokciom nieco czasu.
O ile większość z tych zabiegów nie nastarcza trudności, o ile malowanie paznokci – owszem czasem tak… Aż do niedawna, bo w listopadzie 2015 roku na rynku kosmetycznym pojawił się produkt, który raz na zawsze wyeliminował ten problem. Jest nim lakier do paznokci w sprayu – prawdziwy hit, po prostu tzw. must have. To lakier, który z jednej strony malowanie paznokci znacząco przyspiesza (schnie około 20-50 sek.), a z drugiej udoskonala. Smugi? Nierównomierne warstwy? O nie, już nie. Niestety – dość znacznym kosztem, gdyż za 50 ml lakieru do paznokci w sprayu zapłacimy 70 zł.
Do wyboru mamy, póki, co, pięć kolorów, w tym m. in: srebrny, czerwony, różowy i nude, czyli cielisty. Aplikowanie lakieru do paznokci w sprayu polega po prostu na spryskiwaniu paznokci – nie bacząc na to, czy pobrudzimy całe dłonie, czy nie – a następnie myjąc dłonie ciepłą wodą i mydłem. Taki manicure zajmuje nie więcej, niż 5 minut. Od niedawna lakier dostępny jest także w polskich sklepach.